Wielka Wymiana Książkowa – Mam dla Was 24 książki!

Maniakiem książek byłam od zawsze, więc zawsze miałam ich dużo, żeby nie powiedzieć kolosalnie dużo. Muszę Wam się przyznać że był czas gdy miałam książki poukładane koło biurka w eleganckich stosikach z braku miejsca na półkach (sic!). Ideę wymieniania się z innymi poznałam jakieś 2/3 lata temu. Więc gdy tylko przeczytałam wpis Eweliny Mierzwińskiej o Wielkiej Wymianie Książek uznałam, że to coś dla mnie i muszę w tym wziąć udział 🙂 Wymiana książek to fantastyczny sposób by odświeżyć swój księgozbiór bez powiększania go 😉

Czytaj dalej

Kartki okolicznościowe w 5 krokach

Przygotowanie tego wpisu dla Was zajęło mi dłużej niż planowałam, ale chyba najważniejsze że już jest. Spięłam się w sobie i przygotowałam już kolejne wpisy dla Was – chyba najwyższy czas wejścia w etap planowania prac na blogu 🙂 tak by nic mnie nie zaskoczyło. Samo planowanie i informowanie o kolejnych wpisach nie wystarczało, postanowiłam, że już pisząc wstępny szkic tekstu będę określała planowaną datę publikacji. Najwyżej będę sama sobie winna jeśli pojawi się sam tekst (czego oczywiście muszę uniknąć, ale może ten sposób okaże się skuteczny)

Czytaj dalej

Wielkanoc / Easter / Pascua 2017

Słowa są zbędne, pozostawiam Was z wierszem na ten świąteczny czas.

Konstanty Ildefons Gałczyński

Dzieci na Wielkanoc

Dzieci na Wielkanoc są inne niż zazwyczaj,
W dzieciach na Wielkanoc jest moc tajemnicza,
Dzieci na Wielkanoc
Wstają bardzo rano
I pytają: – Dlaczego dzwony tak głośno krzyczą?

Dzieci na Wielkanoc mają czerwone usta,
Czerwonymi ustami plotą różne głupstwa:
Czy strażak śpi na wieży,
Czy słońce to jest księżyc
I dlaczego hiacynty zaglądają w lustra.

Ty dzieciom na Wielkanoc odpuść wszystkie winy:
Że rozlały atrament, że zbiły słoiki –
Gdy tak smacznie śpią nocą,
Nie dziw, że we dnie psocą,
Że wciąż w ruchu są, jak małe listeczki brzeziny.

Ty także byłeś mały. To historia dawna,
Powiadasz. Ja rozumiem – dzisiaj nosisz krawat,
Parasol i notesik,
Ale gdyś jest wśród dzieci,
Czy nie jesteś znów dzieckiem, powiedz, czy nieprawda?

Widzisz, ten świat jest wciąż niedoskonały:
Jednym ciągle zbyt groźny, innym wciąż zbyt mały –
Ale wiedz: ciemne drogi,
Troski, trudy i trwogi –
Że dzieci, zawsze dzieci w nim opromieniały.

I jeszcze jedno cierpkie słówko jegomości
Podrzucę na odchodnym, z sympatii, z miłości:
Że gdy dzieciom, mój panie,
Zechcesz kropnąć kazanie,
Zaczynaj od kazania do własnych słabości.

Dylematy codzienności i długa cisza

Ostatnio miewam dylematy o tym o czym dla Was pisać. Zbieram więc wszystko co mi przychodzi do głowy i notuję. Notuję, notuję i notuję. Mam już całkiem pokaźna listė notatek do rozbudowania, rozpisania w artykuły. A regularnych artykułów o tym co tworzę ciągle brak. Czy też tak macie?

Czytaj dalej