Na dobry początek, czyli o postanowieniach zamiast o podsumowaniach

Śledząc w ostatnich dniach różne blogi nie da się przejść obojętnie obok wszechobecne hasła „podsumowanie”. Wszystko byłoby fajnie gdyby rzeczywiście wpisy tak zatytułowane podsumowałyby dany blog konstruktywnie i treściwie. Z jakże miłą chęcią wykorzystałabym zawarte w nim informacje – odnośniki do najciekawszych wpisów na ten przykład – by lepiej poznać bloga którego śledzę. Niestety większość wpisów podsumowujących opiera się na szablonie – ubiegły rok był super, tyle się działo w moim życiu, że nie wiem o czym Wam napisać, więc by mieć wpis podsumowujący napiszę Wam jak było u mnie super. Nie bardzo to do mnie przemawia. Jeśli mimo wszystko jesteście ciekawi co interesującego pojawiło się w ubiegłym roku na blogu na końcu tekstu znajdziecie Top10 moich wpisów. Czytaj dalej

Reklamy

Życzenia ręcznie robione – jak się za nie zabrac?

Naszą stała rodzinną tradycją przedświąteczną stały się kartki świąteczne ręcznie robione. W tym codziennym zabieganiu to fantastyczny sposób by na chwile zwolnić tuż zanim dom zacznie pachnieć świętami i zrobić coś całą rodziną.

Czytaj dalej

A ja nie. Po prostu – nie!

A ja nie. Po prostu – nie.
Mnie się to – mnie to się nie podoba.
Niech się dzieje
Niech dzieje się co chce
Nie pożyczam, bo świat mi nie odda.

Jeśli kiedykolwiek byliście lub słuchaliście musicalu Metro Janusza Józefowicza, na pewno kojarzycie tę piosenkę śpiewaną przez Roberta Janowskiego. Dlaczego taki tytuł? Ten wpis powstał pod wpływem chwili (tak jak każdy lifestyle’owy wpis na moim blogu). Chwili, kiedy myślałam o tym, jak to jest kiedy komuś odmawiamy, kiedy mówimy komuś nie, kiedy zgodnie z najnowszymi trendami jesteśmy asertywni?  Czytaj dalej